Peonia w literaturze

Li Bai - Bóg Drzewa Peoniowego

Malarze, poeci oraz rzemieślnicy – tkacze, hafciarki, warsztaty porcelany, czy wyrobów z laki – starali się w swoich działach oddać ulotne piękno oraz symbolikę tego kwiatu.
Bogiem peoniowego drzewa stał się Li Bai, jeden z najbardziej znanych i największych poetów w historii literatury chińskiej .Będąc urzędnikiem wyższej rangi na cesarskim dworze, został poproszony przez cesarza dynastii Tang, Xuanzong, do pisania tekstów dla jego ulubionej konkubiny Yang Guifei. Z okazji Cesarskiego Święta Peoniowego Drzewa, tak bardzo spodobał się poemat mistrza, że cesarz nagrodził go drzewkiem peonii i poprosił, aby przez całe swoje życie chronił ten cenny okaz. Odtąd Li był uważany za Boga Peoniowego Drzewa. W swoich utworach uwiecznili kwiat peonii poeci: dynastii Sui – cesarz Yang; dynastii Tang – Qian Qi, Ting Liunang, Wang Wei, Ling Huchu, Liu Yushi; dynastii Ming – Lu Shusheng. O Li Bai wspomnę szerzej w kolejnym artykule.
Ciekawą jest monografia na temat roli peonii w życiu politycznym, społecznym i kulturalnym na przestrzeni wielu wieków w Chinach oraz Korei, autorstwa Jeongsoo Shin From Bewitching Beauty to Effete King, w wolnym tłumaczeniu Od czarującej piękności do bezpłodnego króla.W rozdziale 3, autor nawiązuje do dwóch sobie współczesnych władczyń Wu Zetian (625 – 705) dynastii Tang i Sondok (606 – 647) koreańskiego królestwa Silla oraz tak ważnych w relacjach ludzi wschodu, uczonych metafor i zawoalowanych symboli. Peonia została wykorzystana do krytyki znienawidzonej przez konfucjanistów, silnej charakterem i pracowitej cesarzowej Wu. W jednej z ówczesnych anegdot, peonia to jeden z nielicznych kwiatów, który odmówił kwitnięcia w określonym dniu, mimo żądań cesarzowej. W czasach dynastii Qing opowieść ta została wykorzystana w 3 i 4 rozdziale fikcyjnej powieści Kwiaty w lustrze (Jinghuayuan,鏡花緣), pierwszej chińskiej powieści feministycznej, autorstwa Li Ruzhen.
 Jeden z najbardziej wykształconych ludzi epoki dynastii Tang był Bai Juyi; napisał wiersz, którego zacytuję z „Antologii literatury chińskiej” PWN z 1956 r., a z języka chińskiego przetłumaczony został przez Witolda Jabłońskiego.
Targ na kwiaty
Już w stolicy wiosna ku końcowi się chyli,

Wozy dziś turkocą i konie cwałują

Wszyscy mówią teraz, że piwonio pora.

Jedni za drugimi kwiaty kupić biegną.

Są drogie i tanie, ceny mają różne,

Bo ilości kwiatów cena odpowiada.

Płomieniem się pali sto pąków czerwonych,

Przy nich niepozornie pięć białych zakwitło,

Z góry je nakryto płócienną zasłoną,

Z boku je osłania z bambusu plecionka.

Skropiono je wodą, korzeń glina chroni.

Kiedy je przesadzić zakwitną jak dawniej.

Dom każdy ten zwyczaj zachowuje święcie.

Wszyscy tak robią bezwiednie zaślepieni.

A pewnego razu biedny wiejski starzec

Przypadkiem się znalazł na targu kwiatowym.

Opuściwszy głowę, wzdycha sobie głośno,

Lecz westchnienia jego nikt nie zauważył

Za jeden krzew taki ciemnobarwnych kwiatów
Nie starczy podatków od dziesięciu dymów.

Opera o cesarzowej Wu Zetian pośród kwiatów

Najwcześniejszy zapis dotyczący peonii znaleziono w grobie pochodzącym ze wschodniej Dynastii Han, na terenie wykopalisk archeologicznych w Wuwei, prowincji Gansu. Była to książka medyczna wyryta na bambusowych listewkach mówiąca o tym, że peonia jest remedium na zastój krwi. Kolejna książka Shennong Ben Cao Jing(神农本草经, Klasyczny Herbal Shennong’a) z Okresu Trzech Królestw, pokazuje, że peonia zaczęła odgrywać dużą rolę w życiu człowieka. W Zbiorze esejów Xie Kangle, Xie Lingyun, można znaleźć się informacje o szerokim zainteresowaniu i uznaniu kwiatu dzikiej peonii. Li Zhengfeng (żyjący w pierwszej połowie IX wieku), w hołdzie peonii zachwycał się jej barwą oraz zapachem.Kaifeng w prowincji Henan był historycznym ośrodkiem chińskich Żydów, gdzie została osadzona w końcu XIX wieku treść powieści noblistki Pearl S. Buck pt. Peonia. Tytułowa bohaterka, będąc chińską niewolnicą w żydowskiej rodzinie Ezra Ben Izraela, swoimi oczami postrzega to odmienne środowisko, które szybko się asymiluje z Chińczykami. Mimo, że książka opowiada o zakazanej miłości pomiędzy służącą i młodym panem oraz losy całej rodziny umieszczone w czasach schyłku mandżurskiej dynastii Qing; jest również przybliżeniem losu Żydów na ziemi nastawionej pozytywnie do przybyszów, jednak wymagającej szanowania gospodarzy i ich życia. 
Kolejną książką z peonią w tytule jest autorstwa Lisa See pt. Miłość Peonii. Fikcja tu miesza się z rzeczywistością, a fakty historyczne ubarwiając wyobraźnię autorki, wnoszą bardzo wiele o ciężkim życiu kobiet za czasów cesarstwa oraz całe mnóstwo informacji związanych z postrzeganiem duszy zmarłego i jej wędrówki, roli Ołtarza Przodów, a także Święcie Głodnych Duchów oraz ślubie z duchem. Mimo, że śmierć oczywiście nas przeraża, bo to już koniec naszego żywota - chyba jednak warto poznać jak inne cywilizacje podchodzą do tego zagadnienia. Opowieść jest przejmującą historią jedynaczki bogatego Chińczyka, akcja toczy się na początku panowania mandżurskiej dynastii Qing, a więc i można się dowiedzieć o okrucieństwach wojsk najeźdźców. Czytelnik ma również możliwość podglądnięcia w zamkniętych dziedzińcach siheyuan kobiet, począwszy od małej dziewczynki, poprzez pannę na wydaniu, małżonkę, stryjenkę, konkubinę i służącą. Motywem przewodnim stał się Pawilon Peonii - dramat i opera okresu dynastii Mingautorstwa Tang Xianzu
28.06.2016r.
Kreator stron www - szybka strona internetowa