Ludzie  Tybetu
Zastanawiałam się nad tym artykułem i jak podejść do tego tematu nie jest to proste ale ludzie Tybetu są fascynujący więc spróbuję.
Trochę historii:
Według archeologów tereny dzisiejszego Tybetu zostały zasiedlone blisko 50 tysięcy lat temu. Skąd pochodzili pierwsi jego mieszkańcy?– Były to wędrowne plemiona ze stepów środkowo-wschodniej Azji, najprawdopodobniej obecnej Birmy, które dotarły do dorzecza Brahmaputry i tam się osiedliły – stając się z wędrowców rolnikami. Antropolodzy wywodzą Tybetańczyków z plemion podgrupy rasy mongolskiej, zwanej tybeto-birmańską. Od początku naszej ery ludy zamieszkujące Płaskowyż Tybetański rozwijały się niezależnie od sąsiadów, tworząc własną kulturę i religię. Natomiast wewnątrz rasy tybetańskiej wyodrębniły się grupy etniczne, m.in. ludy Topa, Golok, Khampa, obok których występują też ludy z Tybetańczykami spokrewnione – Lhoba,Qiang, Monba. 
Tybetańskie mity wywodzą jej mieszkańców od małpy i skalnej olbrzymki.
– W mitycznych opowieściach postać małpy przybrał w zamierzchłych czasach Awalokiteśwara, bodhisattwa Bezgranicznego Współczucia, który żył i oddawał się medytacji w jednej z jaskiń w dolinie Jarlung, zwanej kolebką Tybetu. Miłością do niego zapałała skalna olbrzymka – wcielenie bodhisattwy Macierzyńskiej Miłości Tary. Z tego związku małpy i olbrzymki przyszło na świat sześcioro dzieci różniących się wyglądem i charakterem. To one dały początek sześciu tybetańskim klanom, a ich rodzice wyprosili w niebie nasiona i ziarna, które posadzone w ziemi zapewniły pożywienie coraz liczniejszemu tybetańskimi ludowi. Piękna legenda.
 Większość Tybetańczyków zamieszkuje południowe doliny kraju i prowadzi rolniczy tryb życia. Tradycyjnymi metodami uprawiają jęczmień, grykę, pszenicę, kukurydzę, ryż, rzepak, fasolę – rośliny wyproszone w niebie przez mitycznych przodków. Na wyżej położonych terenach żyją tybetańscy nomadzi, którzy rozstawiają swe namioty na sięgających po horyzont pastwiskach i kilkakrotnie w ciągu roku przenoszą się z miejsca na miejsce wraz ze stadami jaków i kóz. Są jednym z ostatnich na świecie ludów, który do dziś nie dał się osiedlić. Podstawą egzystencji Tybetańczyków jest mięso ,wełna a także mleko z którego wyrabia sięwyrabia się masło, sery, jogurty (notabene Tybetańczycy są jednymi z nielicznych Azjatów, których dieta jest bogata w produkty mleczne, również z owiec i kóz oraz dzo – krzyżówki jaka i bydła domowego), a suszone mięso jest cennym źródłem białka zwierzęcego, które jest niezbędne dla organizmu w tych trudnych warunkach. Skóry jaków służą do wyrobu siodeł i obuwia, z ich długiej sierści powstają sznury i namioty nomadów, z wełny – tkaniny, a odchody są wykorzystywane na wsiach do ocieplania domów oraz jako opał. Masło jaka jest spalane w lampkach ofiarnych we wszystkich lamajskich świątyniach i klasztorach, dodaje się je również do specyficznej tybetańskiej herbaty. Ma ona konsystencję kremówki z pianką – najpierw jest gotowana z solą i odrobiną sody, a następnie ubijana z masłem. Dla większości przybyszów z innych kultur jest nie do przełknięcia, ale dla Tybetańczyków, którzy popijają ją przez cały dzień, stanowi cenny zastrzyk energii.
Tybetańczycy twierdzą, że Tybet jest odrębnym narodem posiadającym własną kulturę, tybetańska jest odmienna od innych kultur. Tybetańczycy są narodem unikalnym w skali światowej, ponieważ ich życie narodowe jest w całości poświęcone buddyzmowi. Ich kultura przeszła kolosalną zmianę na przestrzeni tysiąca lat dzielących Songtsena Gampo (VII w.) i V Dalajlamę (XVII w.) od etnocentrycznej, wojowniczej, imperialistycznej kultury narodowej do powszechnie oddanej buddyzmowi kultury ducha i pokoju. Pierwsze prawa zostały ogłoszone w Tybecie przez władcę Songtsena Gampo w VII wieku n.e. Na przestrzeni całej późniejszej historii Tybetu prawo tybetańskie oparte na naukach buddyzmu było respektowane i egzekwowane w sądach przez urzędników i prawników różnych szczebli.
21.09.2013r
Kreator stron www - szybka strona internetowa