Andy  Lau
Andy  jest zdecydowanie  jednym z moich ulubionych artystów i to przez duże A,  im więcej jego twórczości poznaję tym coraz bardziej mnie zachwyca. Jest wszechstronnie utalentowany. Znakomity aktor, piosenkarz z ogromna wrażliwością, fantastyczny showman na  swoich koncertach, choreograf.  Urodził się 27 września 1961r. w Tai Po, Hongkong. W wieku 18 lat wstąpił do akademii aktorskiej (TVB's 10th Acting Academyw Hongkongu), gdzie uczył się aktorstwa oraz sztuk walki. Wtedy 
rozpoczął swoją karierę jako aktor telewizyjny. Jego debiutem filmowym był "Boat People". Od tego czasu zagrał w ponad 100 filmach. Bardzo często pracował jednocześnie nad wieloma filmami. Prócz aktorstwa zajmuje się produkcją filmową. Kontynuuje także pracę w telewizji. Najbardziej znane w Polsce to: ''Legenda pijanego mistrza'' w tym filmie zagrał wraz z Jackie Chanem, '' Dom latajacych sztyletów'' z Takeshi Kaneshiro i Ziyi  Zhang ,'' Infernal affairs'', ''Trzy królestwa, wskrzeszenie smoka'' czy ''Władcy wojny'' gdzie partnerowali mu Jet Li i ponownie Takeshi Kaneshiro. Ostatnio obejrzałam film " Running out of time '' z 1999r. gdzie  Andy gra chorego na raka w ostatnim stadium, postanawia zagrać z policją przez 72 godziny w swoją grę . Świetny film akcji,  pokazujący też ludzką bezsilność wobec ciężkiej choroby, w filmie Andy'emu partneruje  Ching Wan Lau . Każdy z wymienionych filmów jest wart uwagi.
Andy wspaniale znajduje się  zarówno w filmach historycznych jak i sensacyjnych. To co bardzo cenię u aktora to umiejętność '' bycia  postacią'', jego  gra  sprawia  że  wszystkie  emocje  jakie pokazuje  na  planie odbieram jako prawdę, jego gra wciąga. Takim filmem jest np. '' Władcy  wojny'', jego wrażliwość i odwaga  sprawia że nie  można go zaszufladkować. Do każdej roli podchodzi bardzo poważnie dbając o detale, traktując poważnie swoich widzów.
W roku 1985 rozpoczął także karierę piosenkarza; wydał ogromną ilość albumów, pisze też często piosenki do filmów, w których gra. Miałam okazję obejrzeć kilka koncertów Andy'ego, przygotowuje je perfekcyjnie, to właściwie przedstawienia ze wspaniałymi kostiumami, dekoracjami i  dopracowaną choreografią.  Poniżej zamieszczam jeden z moich ulubionych  z  2008 roku  z Shanghaju.
Andy  i muzyka
Równie efektowne są wideo klipy do piosenek Andy'ego. Poniżej jedna z moich ulubinych piosenek  ''I don't love you enough''.
Myślę że warto poszukać w filmografii i dyskografii Andy Lau, bo to bardzo ciekawy i wszechstronny artysta.
4.08.2013r.
Kreator stron www - szybka strona internetowa